Zamyślenie niedzielne na XXXIII niedzielę zwykłą - rok A Chcę być dla Ciebie, Panie...
Uszczęśliwiający każdego człowieka
i czyniący go błogosławionym,
po wszystkie czasy.
Przychodzący zawsze wtedy
gdy ziemski pielgrzym
nie jest jeszcze gotowy
na to spotkanie.(Por. 1 Tes 5, 2)
Dający każdemu z nas
talenty na żywot ziemski,
które mają uczynić go bogatym.(Por. Mt 25, 14-15)

Bądź uwielbiony na wieki!
Bądź błogosławionym światłem
mego życia,
jasnością w nocy
dla mego serca bądź.
Amen. Amen. Amen.

Panie mój!
Często się zdarza w moim zyciu,
że wkraczam w ciemność słabości.
Poprzez zawirowania
codziennych wydarzeń,
coraz bardziej
ciemności mnie ogarniają
i nawet wtedy nie zauważam
że coś jest nie tak,
że to nie moja droga.
Ale próbuję po swojemu
szukać drogi - choć ciemno
próbuję
i staję bezradny
rozkładam swoje ręce
nie widząc rozwiązania.

Wreszcie dochodzi głos
mego sumienia,
że nie zaufałem Tobie,
że chciałem znów wszystko sam.
Żal i wstyd przepełnia moje serce,
bo znów zawiodłem.

A przecież szczęśliwy jest ten,
kto słucha Ciebie,
kto chodzi Twoimi drogami. (Por. Ps 128, 1)
Ten, kto tak czyni
będzie błogosławiony
jak niewiasta z Księgi Przysłów,
która swą dzielnością
pokonuje trudy życia,
czyni dobrze drugiemu,
pracuje starannie,
o len się stara...(Por. Prz 31, 10-13)

Panie mój!
Wiem, że przyjdziesz
kiedy nie będę się tego spodziewał
wiem, że rozliczysz mnie
z talentów otrzymanych od Ciebie.(Por. Mt 25, 19-20)
Pomóż mi bym nigdy
nie zmarnował tych darów
bym nie zakopał
choćby jednego talentu,
choćby tego najmniejszego...

Światłem bądź
w moich decyzjach,
bym stawał się
synem światłości,
którą Jesteś Ty.

Światłości moja świeć!

Dziecko moje!
Synu i córko moja!
Jakże bym chciał
byś był błogosławiony,
byś był szczęśliwy,
byś chodził Moimi ścieżkami.
Tak bym chciał
dziecko moje...
Jednocześnie wiem
jak niestałe są nieraz
twoje decyzje,
twoje pragnienia.
Jak pogrążasz się w ciemności,
w których wierz Mi, niewiele zdziałasz.

Przecież jesteś
dzieckiem Moim,
dzieckiem światłości,
i pragnę by tak było
aż do końca czasów.
Dlatego nie śpij jak inni,
ale czuwaj,
bądź trzeźwy... (Por. 1 Tes 5, 6)

Nie jesteście w ciemnościach
nie jesteście pogrążeni w niemocy,
nie jesteście! (Por. 1 Tes 5, 4)
Zaufajcie Mi - nie jesteście.

Ja Jestem z wami,
i teraz, i w Dzień Pański będę
gdy przyjdę rozliczyć
ciebie z Miłości
i z podarowanego talentu. (Por. Mt 25, 19-20)

Dlatego proszę ciebie czuwaj,
nie prześpij spotkania ze Mną
w czasie Mszy Świętej.

Czuwaj,
bo przychodzę,
by ci towarzyszyć na twej drodze,
byś nie był sam,
byś w ciemności nie zbłądził...

Ty Mi tylko zaufaj
Ja cię poprowadzę!