Zamyślenie niedzielne na XXXI niedzielę zwykłą - rok A Rocznica poświęcenia Kościoła Własnego Chcę być dla Ciebie, Panie...
Kamieniu węgielny
mojej świątyni,
Fundamencie mojego życia.(Por. 1Kor 3, 10)
Boże Jedyny i nie pojęty,
Święty,
ponad wszystko Święty!
Bądź uwilebiony
w każdej cząstce mojej świątyni.
Mesjaszem Jesteś,
więc króluj
w każdym Domu Bożym
rozsianym po ziemskim globie.
Bądź zawsze w Nim obecny,
i nie szczędź łask tym,
którzy Ciebie o to proszą.
Wszechmocny Panie,
miło jest przebywać
w Twojej świątyni!
Daj sił, bym zawsze Ciebie tam szukał
i wielbił całym sobą.
Amen.

Panie mój!
Staję dziś w mojej
parafialnej świątyni
lub myślą przenoszę się do niej
i z łezką w oku
spoglądam na każdy kąt
Domu Twojego.
Każdy zaułek przypomina mi
spotkanie z Tobą:

Chrzcielnica - miejsce gdzie mnie przyjąłeś
do wielkiej rodziny Twoich dzieci.

Ambona - to tu usłyszałem
Twoje wezwanie i Twoje Słowo

Ołtarz - Święty Kamień
Ofiary Krzyża i Zmartwychwstania

Tabernakulum - gdzie widziałem Ciebie
w Białym Chlebie Komunii Świętej,

Ławka - czasami niewygodna
a czasami jak tron królewski
łzami radości i smutku zroszona.

Wszędzie gdzie stanę,
spotykam Ciebie.

"Jak miła, Panie,
jest świątynia Twoja... " (Zob Ps 84, 2)
Panie mój,
miła jest świątynia Twoja.
"każda chwila w przybytkach Twoich
lepsza jest niż innych chwil tysiące" (Por. Ps 84, 11)
Wolę przebywać
u progu Twojej świątyni,
niż zachwycać się najpiękniejszą budowlą.

Dziś pełen wdzięczności
wołam jak Salomon:
"Nie ma takiego Boga, jak Ty... " (Por. Krl 8, 23b)
Nie ma i nie będzie!
Twoje Imię jest
pełne miłości,
niech ono będzie uwielbione
w każdej świątyni,
w mojej świątyni...
Wysłuchaj mojego błagania,
błagania Twojej owieczki,
która chce słuchać Twego wołania.

Pomóż mi budować
świątynię mego serca dla Ciebie,
byś w niej zamieszkał na wieki,
byś się nigdy z niej
nie wyprowadzał,
nie znikał,
tylko pozostał na zawsze...


Dziecko moje!
Synu i córko moja!
Jestem zawsze obok ciebie,
czy jesteś w pracy,
na zajęciach,
w zgiełku ulic, miast.
Wszędzie kroczę z tobą,
lecz szczególnie czekam na ciebie
i Jestem obecny
w twej parafialnej świątyni.

Czy przyjdziesz
porozmaiwać ze Mną,
spojrzeć Mi prosto w oczy
i wypowiedzieć to co
ci serce podyktuje?
Czy przyjdziesz?
Ja słuchać będę ciebie,
ogarnę Miłością
i napełnię pokojem.
We Mszy Świętej
nakarmię zgłodniałą duszę,
tylko przyjdź!

Jakże boli Me Serce,
które Miłości jest pełne,
kiedy inni nie chcą przyjść
do Mego Domu,
nie chcą stanąć w prawdzie
przed samym sobą,
i nie chcą nawet spojrzeć
na Moje oblicze!
Jakże to boli!

Dlatego jeśli Mnie słuchasz
proszę otwórz swe serce
na Moje wołanie,
pomóż innym by Mi zaufali,
daj im nadzieję,
że tylko we Mnie
spotkają ukojenie,
uzdrowienie swoich ran.

Pamiętajcie dzieci moje!
To wy jesteście Moją budowlą,
jesteście Świątynią Boga! (Por. 1Kor 3, 9b. 16)
Budujcie tak,
by fundamentem było tylko
Moje Słowo,
a zobaczcie, że tej budowli
nikt nie zniszczy,
bo będzie pełna Mojej mocy!
Chcę byście w tej świątyni
wszyscy jedno byli,
jak Ja z Moim Ojcem (Por. J 10, 30)

Przyjdź i nie zwlekaj!
Czekam na ciebie,
na twoje słowo...