Zamyślenie niedzielne na XXIII niedzielę zwykłą - rok C Chcę być dla Ciebie, Panie...
Mądrości i Miłości moja,
Tyś jest prawdziwą Mądrością,
Prawdziwym Światłem i Dobrem…

Czasami Panie
Nie zauważam tej prawdy
Pragnę sam odczytać świat
Sam poznać Twój zamysł…
Na próżno!
Mozolnie odkrywam,
I to tylko częściowo,
Gdy czynię to sam.
Z Tobą
Z Twoim Duchem
Z Twoją Mądrością
Odkryję o wiele więcej…
Panie, naucz mnie
Zdobyć mądrość serca,
Poznać co dobre, a co złe
Proszę Ciebie
Panie nie zwlekaj…
Ty wiesz najlepiej
Ile jeszcze trzeba pracy
Nad moim życiem?
By stać się dzieckiem Twym,
By stać się lepszym…
Nasyć mnie swoją łaską
Swoim dobrem
Bym umiał kochać
Ciebie i mojego bliźniego.












Naucz mnie stawać w nienawiści
Do siebie samego,
Bo chcę być Twoim uczniem,
Twoim dzieckiem.
Naucz mnie dźwigać krzyż
Mojego życia i obowiązków
By iść za Tobą,
Za Twoim Słowem.

Tak nieraz Panie związany jestem
Tym co posiadam,
Tak nieraz uzależniony…
A przecież uczeń Twój
nie zważa na to, co ma,
bo ma przecież to co najcenniejesze
Ciebie samego, żywego i prawdziwego.
Pomóż mi zdobywać tylko Ciebie
Pozbywając się tego co mam,
Proszę Cię…
Pomoż, patrzeć na świat inaczej
Patrzeć przez Twą Mądrość
Przez Twą Dobroć
Przez dźwiganie krzyża.
Ukaż Panie Twemu słudze
Światło bijące z Twego
Świętego oblicza
I ucz mnie Twego prawa.
Chcę tego, Panie
Bo chcę być przy Tobie
I dla Ciebie…