Zamyślenie na XX Niedzielę Zwykłą - rok B Chcę być dla Ciebie, Panie...
Manno z nieba
Boży pokarmie
zasilaj dusze nasze.
Mądrości przedwieczna (Por. Prz 9, 1)
gotująca ucztę
dla spragnionych Boga.

Chlebie żywy (Por. J 6, 51)
napełnij zgłodniałe dusze nasze
Twym Świętym pokarmem.

Uwielbiony bądź Miłosierny Panie!
Wywyższony bądź za dar
dzielenia się Sobą
ze wszystkimi na ziemi.

Iskro Miłosierdzia
rozpalaj dusze ludzkie
na tęsnotę chleba,
Chleba, Który daje Życie.

Panie mój!
Znów stajesz przede mną
i przypominasz
o Swej wielkiej Miłości do mnie.
Kolejna niedziela
kiedy zapraszasz mnie na Ucztę,
kolejne spotkanie z Miłością.
Czy tak naprawdę godzien jestem
tej Miłości,
tej obecności na Uczcie?

Przecież nieraz
moje postępowanie
nie jest przykładem
moje słowa nie są świadectwem,
myśli nie są spokojne.(Por. Ef 5, 15)

Staję z boku
i zamyślam się
nad Twoim zaproszeniem.
Królu mój, czy jestem godzien
wejść na Ucztę?
Czy godny jestem stanąć
u Twego boku
i spojrzeć
w Twoje łagodne spojrzenie?
Moje rozbiegane oczy,
pełne wydarzeń,
pełne niepokoju
przeciw Twojemu spojrzeniu Miłosierdzia.

Wiem, Panie, że pragniesz
bym wszedł na Twą ucztę,
ale czy pomimo tylu moich słabości
mogę wejść
na spotkanie z Tobą?

Choć słaby jestem
to jednak głodny,
Panie mój,
spragniony jestem pokarmu,
który napełni mnie pokojem
pośród tylu niepokojów
dzisiejszej rzeczywistości.
Z utęsknieniem spoglądam
na Twe Oblicze
bo wiem, że tylko Ty
możesz mi dać taki pokarm.
Tylko Twoje Ciało i Twoja Krew
daje życie wieczne. (Por J 6, 54)

Stając w drzwiach domu
przygotowanego na Ucztę
proszę Cię
poprowadź mnie do stołu Słowa
i nakarm przy Stole Eucharystii.

Dziękuję za Twoją Miłość!
Dziękuję za Twoje spojrzenie
i dłoń, która mnie dziś poprowadzi
na ucztę.
Niech tak pozostanie...



Dziecko moje!
Córko i synu mój!
Znów staję przed wami
i proszę was:
"Chodźcie,
nasyćcie się moim chlebm... " (Zob. Prz 9, 5)
Nie lękajcie się,
nie bójcie się,
że coś złego się wam stanie.
Przy Moim Stole
nie ma nienawiści i złości
nie ma odrzucenia.
Przy Moim Stole
nie ma ryzyka utraty czegoś
co jest cenniejsze
od Niego samego.

Zbliżcie się z radością
do Mego Stołu
chcę was uczyć Miłości do Ojca
chcę was uczyć
zrozumienia samego siebie,
poznania swego wnętrza,
by godnie przyjąć Święty Dar.

Dzieci moje!
Napełniajcie swoje życie
Duchem Bożym
i dziękujcie za wszystko
co otrzymaliście od Mego Ojca.(Por. Ef 5, 18-20)
Bóg w Trójcy Jedyny
pragnie być z wami.
Nie chce być nieobecny
w waszym życiu,
ale chce na każdym kroku
przepełniać was Swą Miłością.

Tylko, czy Ty ją przyjmiesz
dziecko moje?

Zaproszenie jest ciągle aktualne,
ono się nie zmienia
jak zmienia się życie ludzkie
lub jak pogoda tego lata.
Ja ciągle oczekuję
twego przyjścia na Ucztę.
Nie bój się,
wejdź a przekonasz się,
że warto było zaryzykować.
Z oczyszczonym sercem
posil się Chlebem z nieba
leżej ci będzie
i łatwiej zniesiesz różne niepokoje,
rozterki i smutki.

Proszę tylko byś tak szczerze
przez oczyszczenie
szukał drogi na Ucztę.

Ja na ciebie czekam...