Zamyślenie na niedzielę Chrztu Pańskiego- rok A Chcę być dla Ciebie, Panie...
Sługo podtrzymywany
przez Boga Ojca,
Światłości świata,
Panie pokoju
głoszący z mocą Prawo,
bądź uwielbiony
całym moim życiem
moim pragnieniem.

Panie mój!
Ty nikomu nie przyniosłeś
cierpienia,
nie złamałeś trzciny nadłamanej,
nie przygasiłeś knotka... (Por. Iz 42, 3)
co tli się,
bo mało w nim oliwy,
każdego chronisz
i otwierasz mu oczy...

Panie,
otwieraj i moje oczy
bym Ciebie widział
Ciebie dostrzegał w bliźnim.
Chcę Ci, mój Panie
oddawać hołd,
uwielbiać Twoje Imię,
bo jest święte.
Chcę by moja modlitwa
unosiła się
"...ponad wód bezmiarem..." (Ps 29, 3b)
dla Twojej chwały,
boś Tego godzien.
Tyś Królem ,
zasiadającym na wieki (Por. Ps 29, 10)
Chcę w Twojej świątyni
uwielbiać Ciebie.
chcę słyszeć Twój głos.
Głos pełen dostojeństwa, (Por. Ps 29, 4)
pełen dobroci...
Bo Ty nie masz względu
na osoby,
czy mam kilkanaście lat
czy kilkadziesiąt,
każdego miłujesz...
I tego, który przychodzi do Ciebie
pokonując drogę
kilkudziesięciu kilometrów
czy kilkudziesięciu metrów,
każdego miłujesz...

Za to wszystko
bądź Jezu uwielbiony!
Bądź uwielbiony
przez chrzest,
którym każdego z nas odnawiasz
bądź uwielbiony za wodę chrztu,
która oczyszcza dusze nasze.
Bądź uwielbiony
Synu Ojca
umiłowany na wieki...

Oczyszczaj i mnie
każdego dnia,
oczyszczaj oczy moje
i serce
by zawsze Ciebie pragnęły,
tylko Ciebie
Panie mój...


Dziecko moje!
Córko i Synu mój...
Przyszedłem by wypełnić
Prawo mojego Ojca,
by je ukazać całemu światu,
że jest prawem Miłości.
Ojciec Mój chce dla ciebie
uczynić wszystko
bo jest zazdrosny o ciebie,
bo kocha ciebie,
dlatego mnie posłał.

Posłał Mnie bym
przyszedł na świat
i dla ciebie poznał smak
wody, ubóstwa i łez,
dla ciebie to uczyniłem
ze względy na Mojego Ojca
bo też pragnę dla ciebie zbawienia,
twojego szczęścia,
tego w niebie z Moim Ojcem.

Dla ciebie wszedłem
w wody Joradnu
i prosiłem Jana:
"...Pozwól teraz, bo tak godzi się..." (Mt 3, 15)
i proszę ciebie
tak jak przed wiekami.

Pozwól bym był też
obmyty w wodzie twego sumienia
by w sercu twoim odezwał się głos
Mojego Ojca.
Pamiętaj jesteś dla mnie
umiłowanym Synem i Córką...
I w tobie też chcę się
narodzić,
odrodzić,
królować...

Jeśli zaufasz mi
doświadczysz niejednoego
otwarcia nieba,
niejednego dotknięcia Mojej łaski,
a jeśli Mnie ukochasz całym sercem
usłyszysz głos Naszego Ojca.

Czy pójdziesz za mną w pokoju?
Ja cię nie opuszczę!