Zamyślenie na XVIII Niedzielę Zwykłą - rok B Przemienie Pańskie Chcę być dla Ciebie, Panie...
Wywyższony ponad ziemię (Por. Ps 97, 9)
uwielbiony wtedy i teraz,
króluj nam.
Przemieniony na górze wysokiej (Por. Mk 9, 2b)
wobec swoich uczniów,
uwielbiony bądź.
Ogarniający pustkę człowieka
i przemieniający ją w nadzieję,
uwielbiony bądź.
Słowo Twoje jest Święte
i pełne mocy.
Niech takim pozostanie.
Amen.

Panie mój!
Jakże chciałbym być
pośród Piotra, Jakuba i Jana
na świętej górze.
Tam musiało się wydarzyć
naprawdę coś wielkiego,
skoro Piotr w swym liście
napisał do swoich braci,
że słyszał głos z nieba.(Por. 2P 1, 18)
Przecież, Ty, tam byłeś
Mojżesz i Eliasz.
Czy zdaża się to tak często
w życiu człowieka?

Myślę teraz, Panie,
że wiele razy
do mnie mówiłeś,
może nie na górze wysokiej
ale w ciszy mego serca.

Tyle razy przemawiałeś...

Panie mój,
nie upadłem na ziemię przed Tobą,
nie zawsze wsłuchiwałem się
w głos z wysoka.
Nie stawiałem Ci namiotu
byś zamieszkał.

Wybacz moje zabieganie
moją nieuwagę.
Czy pozwolisz mi znów
stanąć na górze?
Czy pozwolisz mi być z wybranymi,
by doświadczyć przemiany,
kolejnej przemiany mojego życia?

Tyś Jest wybrany, Święty,
Umiłowany Syn.
Umocnij mnie w mojej mowie, (Por. 2P 1, 16)
by była pewniejsza,
by była świadectwem o Tobie.
A wszystko co słabe we mnie
przemieniaj w dobro,
miłość,
szlachetność,
cierpliwość,
łagodność
i opanowanie.
Przemieniaj jak Ojciec przemienił
Twe szaty w biel,
której na ziemi nikt nie zdoła uczynić.

Proszę Cię
przemień i moje szaty
przez stułę i łzy
w biel czystej duszy.
Moja Miłosierna Miłości...



Dziecko moje!
Córko i synu mój!
To, co było na Górze Przemienienia
to dopiero skrawek szczęcia,
jakim jest bycie u boku Mego Ojca.
Tego szczęścia doświadczyli
Piotr, Jakub i Jan
i dlatego zapragnęli tam pozostać
i dlatego postanowili
zbudować trzy namioty.(Por. Mk 9, 5)

Wiesz jak bardzo
chciałbym by stanął kiedyś
na świętej górze twój namiot?
Uczniowie z Góry Tabor już cieszą się
radością bez końca.
Pragnę byś i ty, też tu był.

Nie martw się
różnymi problemami i kłopotami,
jeśli Ja Jestem,
to wszystko wtedy jest inne.
Cierpienia są lżejsze,
łzy maja smak słodyszy.

Będzie ci lżej,
jeśli tylko będziesz u Mego boku.
Przychodź zawsze
do Mego Domu,
przychodź zawsze w modlitwie
do Mego Serca,
przychodź i nie zwlekaj,
a doświadczysz wtedy
niejednej przemiany.

Tylko pamiętaj,
nie zapomnij o Mnie...