Zamyślenie niedzielne na XI niedzielę zwykłą - rok A Chcę być dla Ciebie, Panie...
Przemawiający z Góry Synaj,
wywyższający ród ludzki
i dający Prawo na wieki.
Panie całego wszechświata
łagodny i wierny (Por. Ps 100, 5)
bądź uwielbiony!
Bądź wywyższony
Pasterzu nasz,
wybierający do szczególnej służby
swoje owce
i posyłający z mocą.
Chwała niech będzie
Twemu Imieniu!

Panie mój!
Ty ciągle okazujesz swoją Miłość
w każdym czasie i każdym miejscu.
W Egipcie
gdy Izrael
wykorzystywany był dla chwały faraona.
Na pustyni,
gdy Mojżesz z Tobą rozmawiał,
w każdej chwili mego życia
gdy szukałem Ciebie,
Ty przemawiasz do mnie Panie...

Przemawiałeś wtedy,
owego dnia gdy wybierałem drogę
służby dla Ciebie.
Przemawiałeś w życiu
każego młodego człowieka
gdy wybierał drogę dobra.
Chociaż nieraz odchodzimy,
gubimy się,
Ty jesteś!

Panie mój!
Dziękuję Ci
za tę nieustanną obecność!
Za tę łaskę wysłużoną
przez Mego Mistrza i Pana
Jezusa Chrystusa.
Przez
"... Krew Jego zostaliśmy uspawiedliwieni. "
(Zob. Rz 5, 9)
A zatem łatwiej nam
zbliżyć się do Ciebie,
dotknąć Twego Ciała,
ukochać bardziej Twe Serce
bijące w tabernakulach świata.

Dziś, Panie
proszę Ciebie
pozostań dalej mym Pasterzem
prowadź mnie na zielone pastwiska,
tam gdzie Ciebie można spotkać,
Twoje Ciało i Twoją Krew.

Proszę też Ciebie,
byś ciągle powoływał
żniwiarzy na Twoje żniwo!
Może kogoś kogo znam,
może kogoś kto waha się,
kogoś kto nie potrafi powiedzieć
jak Izajasz:
"Oto ja, poślij mnie" (Iz 6, 8)
Dodaj mu siły,
umocnij serce na próby czasu,
daj Ducha męstwa, rady i mądrosci,
by był dobrym człowiekiem
potem chrześcijaninem
a na końcu drogi szukania
dobrym sługą owczarni.

Pomóż nam być dla Ciebie!

Dzieci moje!
Synu i córko moja!
To prawda
zawsze byłem z Tobą,
zawsze i wszędzie...

Byłem w twoim sercu
gdy żarliwie wołałeś
do mnie: "Proszę Ciebie... ",
byłem gdy ze łzami
stawałaś przede mną wołając:
"Przepraszam... "
Jestem gdy zawsze mówisz:
Dziękuję Ci... "
Nigdy ciebie nie zostawiłem,
chyba wiesz o tym.
Zapewnić chcę ciebie o tym
po raz kolejny!
Jestem i być będę!
Nie chcę znikać z twego życia.
Kroczę po ziemi
i goszczę w sercach ludzkich,
by wołać do każdego:
"Dziecko moje, zobacz żniwa idą,
a nie ma kto zebrać plonów.
Czy mi pomożesz?

Każdego chcę powoływać,
do szczególnej misji Mojej.
Jednych do pracy dla Królestwa Bożego,
innych do pracy w trosce o rodzinę ludzką.

Wszystkich chcę posyłać w świat,
by szli do tych
co pogubili się,
zatracili sens życia.

Łaskę Miłości
daję każdemu z was,
Łaski Ducha
na pokrzepienie i umocnienie.
Darmo dawajcie to, co wam dałem.
Dzielcie się tym co w sercu,
módlcie się za innych,
uzdrawiajcie,
wypędzajcie złe duchy. (Por. Mt 10, 8)
Wszystko to czyńcie w Imię Moje.

Żniwo wielkie przed nami!
Nie pozwólcie,
by nieprzyjaciel serc ludzkich
zwodziciel i oszust wyprzedził was.

Ja czekam na ciebie!
Tylko uwierz w Moje Słowo...