Zamyślenie na III Niedzielę Wielkiego Postu - rok A Chcę być dla Ciebie, Panie...
Boże mój,
który jesteś obecny
zawsze z nami,
który mówisz do każdego z nas,
Dawco wody żywej,
Zbawicielu świata,
Bądź uwielbiony
w każdym zakamarku mojego życia.

Dobry Panie,
ileż to razy
stawałeś w moim życiu
gdy pragnąłem?
Ileż razy dawałeś mi
znaki jak na Horebie?
Mojżesza stawiałeś przede mną
z laską znad Nilu...
Uderzałeś w skałę,
mojego serca,
by wypłynęła z niej woda.

Tak było, Panie!
Tylko czy zawsze czysta woda
płynęła z mojego serca?

A przecież, Ty byłeś zawsze obecny,
i w Sychar
i w Massa
i w Meriba
i teraz...

Tak bardzo bym chciał,
Panie mój,
by serce moje było
pełne pokoju,
nadziei
i miłości,
bo "nadzieja zawieść nie może,
ponieważ miłość Boża
rozlana jest w naszych sercach
przez Ducha Świętego... " (Rz 5, 5)

Tyś oddał życie
Jezu mój,
zanim byłem,
zanim zaistniałem...
Dziś dziękuję Ci,
za tę szczególną obecność.
Po raz kolejny
"... zginam kolana przed moim Panem,
który mnie stworzył,
boś jest moim Bogiem
i tylko Ciebie chcę uwielbiać,
Tobie służyć... " (Por. Ps 95,6-7)

Spragniony jestem Ciebie,
pić chcę z Twego źródła,
w którym jest woda życia.

Panie mój,
nakarm mnie swoim Ciałem
napój mnie swoją Krwią.
Wtedy będę mógł
trwać,
czuwać,
być odpornym na zło.
Stajesz się wtedy
dla mnie siłą,
moją mocą.

Panie,
chcę pić wodę życia,
rozkoszować się słodyczą Twej wody
gasić pragnienie
i radować się jej chłodem
w skwarne chwile życia.

"Panie, Ty jesteś prawdziwie Zbawicielem świata,
daj nam wody żywej, byśmy nie pragnęli... "
(Por. J 4, 42. 15)


Dziecko moje!
Córko i synu mój!
Wiesz przecież o tym,
że zawsze jestem obecny
przy Tobie.
W każdej sytuacji
w każdej chwili twego życia.
Przychodzę, by
napoić ciebie wodą życia,
chcę byś często
stawał przy studni w Sychar,
byś czekał
aż do niej przyjdę,
aż poproszę ciebie,
o dar twego serca,
o to byś pokazał
jakie masz serce?

Chciałbym by serce twoje
było napełnione tylko
Wodą Życia, którą Ja daję
Miłością, która płynie z Mojego Serca
Wiarą, która prowadzi do MOjego Ojca.

"O, gdybyś znał(a) dar Boży
i wiedział(a), kim jest Ten,
kto do ciebie mówi... " (Por. J 4, 10)

Gybyś wiedział synu i córko?
Gdybyś wiedział...

Kiedy jesteś na Mszy Świętej
tak mało nieraz w tobie wiary
tak mało pokory
i zawierzenia.
Dlaczego ciągle wątpisz
oddalasz się w swoich myślach ode Mnie?

A przecież na Stole Eucharystii
Jestem obecny,
prawdziwy,
na wyciągnięcie ręki,
przecież możesz to zobaczyć!
To z Echarystii płynie źródło,
którego szukasz,
tu jest twoje ukojenie
tu tylko możesz ugasić
pragnienie twego serca.

Tylko przyjdź,
tylko przyjdź moje dziecko.
I bierz ze źródła
ile zechcesz...