Zamyślenie na Niedzielę Zesłania Ducha Świętego - rok B Chcę być dla Ciebie, Panie...
Posyłający Pocieszyciela
w życie nasze.
Posyłający świeżość myślenia
i działania w Duchu Bożym.
Uwielbiony bądź!
Zstąp na nasze omdlałe dusze,
zmęczone życiem oczy
i odnów je, ożyw
niech staną się cudem dla świata.
Przyjdź Duchu Boży!
Przyjdź i nie zwlekaj!

Panie mój!
Z drżeniem staję
w dzisiejszą Uroczystość przed Tobą.
Przypominam sobie,
to co się stało przed laty
w moim życiu.
Od początku
Duch Boży przepełniał mnie samego.
Od pierwszych chwil mego życia,
Ty byłeś!
To za Twoją sprawą
te zamyślenia,
to właśnie w czas Zesłania Miłości
powstało Twe wołanie.

A dziś jak widzisz nie tylko ja sam
ale wielu braci i sióstr
woła do Ciebie wraz ze mną:
Zstąp Duchu Pocieszycielu!
Wejdź w nasze życie!

Zeschnięte serce napełnij
wodą ze Źródła Życia.
Zstąp tam gdzie rozpacz,
załamanie, życie bez sensu
i wlej odrobinę balsamu,
który zabliźni rany.
Przyjdź tam gdzie zwątpienie
gdzie zagubiła się prawda o Tobie
i wskaż wszystkim zagubionym
drogę do Prawdy Jedynej.
Niestałym i poszukującym
ukaż cel drogi,
by zawsze do Ciebie zdążali.

Przyjdź Duchu Święty!
Przyjdź Duchu Święty!
Przyjdź Duchu Święty!

W każdy zakamarek życia
przyjdź z Ogniem Miłości,
który dzisiaj w świecie
gaszony jest przez złe moce.
Przyjdź i nie zwlekaj!

Pomóż bym zawsze wołał
z głębi serca
Panem Jesteś i nie ma innego!(Por. 1 Kor 12, 3b)
Daj doświadczyć szumu z nieba
jak Apostołowie (Por. Dz 2, 2)
i dzięki wielości darów,
które otrzymuję od Ciebie (1 Kor 12, 4)
być zawsze wdzięcznym
za ogrom łask.

Napój mnie Swoim Duchem,
by być znów jedno z Tobą.(Por. 1 Kor 12, 13)
I nie daj bym
zapomniał tęsknotę za Tobą.
Niech ona trwa
bez końca.

Veni Sancte Spiritus!
Veni!

Do mych bliźnich
i do mnie...

Dziecię moje!
Córko i synu mój!
"Pokój wam" (Zob. J 20, 19b)

W tym miesiącu pełnym Serca
proszę was
"Weźmijcie Ducha Świętego... " (Zob. J 20, 22b)
Weźmijcie moc z wysoka
i nie bójcie się mówić o Miłości.
Stańcie z radością
wobec swoich bliskich
i wołajcie upojeni Duchem.
Wychwalajcie wielkie dzieła
Mego Ojca,
bo jest tego godzien.

Dziecko moje!
Przychodzę do Ciebie zawsze
nawet jeśli są i drzwi zamknięte.(Por. J 20, 19)
Przychodzę
choć nawet o tym nie wiesz,
bo chcę być blisko ciebie.
Nigdy ciebie nie opuściłem
choć trudne chwile przeżywałeś.
Choć łzy
z twych oczu ciągle płyną
gdy spojrzysz na ranę w sercu,
tam Ja Jestem!
Nie pozwolę byś sam przeżywał
trudne chwile.

Przychodzę ze Swą Miłością Miłosierną,
gdzie zawsze możesz wylać swe łzy.

Ja to zniosę, bo znam smak łez.
Dzięki Mojej dwoistej naturze
rozumiem ciebie najbardziej.
Cały świat cię
nie zrozumie,
lecz Ja zawsze
mam dla ciebie czas i Serce.

Proszę odkryj swe serce
i nie chowaj go tylko dla siebie,
pozwol Mi wejść do niego
z mocą Ducha.
Chcę przyjść do ciebie,
chcę przyjść!
Tylko czy jesteś już na to gotowy?

Daj się prowadzić Duchowi,
daj się prowadzić Duchowi...

Czy Mnie słyszysz?

Zapraszam do zakładki /Audio/ na dodatek muzyczny do zamyślenia.