Zamyślenie na IV Niedzielę Wielkanocy - Rok C Niedziela Dobrego Pasterza Chcę być dla Ciebie, Panie...
Pasterzu mój,
Dobry Pasterzu!
Jakim jestem dzieckiem?
Jaką owcą?
Tyś dla mnie jest Dobry
dla mnie nieraz niesfornego,
kapryśnego...
A Tyś jest Dobry,
Panie,
Ty mnie najlepiej znasz!
Jeśli gdzieś odejdę,
Ty przyprowadzasz mnie
do jedności z Ojcem
z Kościołem,
by na nowo Ciebie słuchać,
na nowo odkrywać.
Dobry Pasterzu!
Przemień mnie
bym był w Twojej owczarni,
byś był tylko Ty moim Pasterzem,
tylko Ty,
bo Chcę być dla Ciebie, Panie...
Królu mój!
Zmartwychwstały Panie!
Jestem Twoim dzieckiem,
dzieckiem nieogarnionej Miłości...
Twojej Miłości!
Daj by tak zostało!
Dziekuję Ci Panie,
za to że jesteś Dobry...
Dla mnie dobry,
dla moich bliskich,
dla mojej rodziny.
Boże mój,
pragnę Cię wielbić za to wszystko...
Za Twoją Miłość,
za Twój dar Eucharystii,
bo w Niej odnajduję nieskończoną Miłość,
Ciebie
ukrytego w białym chlebie.

Panie mój,
jakże wiele jest radości w moim sercu,
za to, że jesteś
za to, że leczysz ludzi
za to, że kochasz każdego z nas.
Bo przecież poza Tobą
nie ma zbawienia,
nie ma piekniejszego Imienia
nad Twoje
Imię Jezus...
Zwróćmy ku Panu spojrzenia
rozpromienione Miłością
śpiewajmy Mu pieśń radosnych serc,
że Jedynym Panem jest Bóg.
On jest naszym zbawieniem...
Jezu, Pasterzu mój!
Prowadź mnie zawsze swoją drogą,
proszę Cię!