Zamyślenie na III Niedzielę Wielkanocy - Rok C Chcę być dla Ciebie, Panie...
Boże mój,
który miłujesz każdego człowieka.
Bądź uwielbiony
Ty, który z grzechu wywołałeś moją duszę
i ocaliłeś mnie od zniszczenia
siebie samego.
Dusza moja niech śpiewa dziś
psalm pełen miłości
na Twoją cześć.
"Panie bądź moją pomocą..." Ps. 30,11
Bądź moją siłą...
Niech Twoja miłość
i Twoja łaska
Trwają przy mnie
przez całe moje życie.
Panie...
Ileż to razy wątpię?
Ileż razy odchodzę od Ciebie?
A wystarczy posłuchać
Piotra Skałę z dzisiejszego czytania
"Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi..." Dz 5,29
i wszystko się wyjaśni
i nogi zegną się
jak przed Siedzącym na Tronie,
Amen...
Panie Miłości,
dziekuję Ci za Miłość
za Wszechogarniającą Miłość,
Tę znad Morza Tyberiadzkiego,
kiedy po raz kolejny objawiałeś się
swoim uczniom...
Panie mój,
Panie bądź moją pomocą...


nieraz i ja patrząc na Ciebie
nie rozpoznajęCię,
sluchając Twych słów
nie słyszę Ciebie...
Tak jak wtedy nad brzegiem morza...
Dopiero podczas Uczty Miłości,
kiedy łamiesz chleb
dusza moja woła: "To jest Pan..." J 21,7a
Wiem Panie,
że mnie kochasz
po trzykroć to dziś
POWIEDZIAŁEŚ...
"Ty wszystko wiesz.." J 21,17
Ty znasz moje serce,
Ty znasz mnie całego.
Umocnij to co święte,
daj zachętę,
by lepiej Ci służyć.
"Panie Ty wiesz, że Cię kocham..." J 21, 17
"Pójdź za mną..." J 21, 19