Zamyślenie niedzielne na IV niedzielę adwentu - rok A Chcę być dla Ciebie, Panie...
Emmanuelu,
"Boże z nami"
Panie szukający człowieka
i którego ja sam szukam,
bądź uwielbiony!

Proszę Ciebie, Panie
o opiekę nade mną
o znaki Twojej Miłości
o Słowo,
pełne ciepła,
szczodrości...
"Przybądź, o Panie,
Tyś jest Królem Chwały..." (Ps 24)

Tak mało czasu zostało
do spotkania z Tobą,
a tyle jeszcze trzeba zrobić,
tyle spraw załatwić.
Proszę Ciebie, Panie mój,
pomóż mi dobrze ten czas przeżyć,
w pokoju,
miłości do drugich,
szczerości słowa...

Panie do Ciebie wszystko należy
"świat i jego mieszkańcy" (Ps 24,1)
i ja do Ciebie należę
i chce należeć,
boś Emmanuelem.
Daj mi nieskalane ręce
i czyste serce,
pomóż bym nie przysięgał fałszywie
ale zawsze miał przed sobą
Twoje prawo,
Twoją prawdę.

Panie, przyjdź
i nie zwlekaj...

Przyjdź mnie umocnić,
przyjdź mnie uświęcić,
przyjdź mnie oświecić.

Dziecko moje!
Synu i córko moja.
Czas szybko biegnie
mijają dni i godziny,
za kilka dni
Święto Mojego Wcielenia.
Czy już przygotowałeś się na to spotkanie?
Wiedz, że chcę być z tobą,
zawsze tego chciałem,
i pragnę tego całym Moim sercem,
które jest nieskończone.



Pamiętaj dziecko moje,
ja zawsze przychodzę
w cichości serca,
niepostrzeżenie.
Przychodzę i czekam na
odpowiedź człowieka,
czekam na twoją odpowiedź...
Czy mnie przyjmiesz?

Moja Matka przyjęła mnie od początku
gdy Posłaniec zwiastował Jej tę nowinę.
Józef, mój opiekun
wachał się początkowo,
ale umocniony Słowem z wysoka,
przyjął Mnie.

A Ty?
Czy Ty też mnie przyjmiesz?
Czy pomimo tylu spraw,
tylu problemów, które przeżywasz
przyjmiesz Mnie do swego serca?

Ja będę czekał...
Chcę się narodzić w Twoim sercu,
chcę w nim królować.
Otwórz je,
nie zwlekaj.
Napewno nie stracisz,
obiecuję Ci to, dziecko moje.
Pamiętaj, Jestem twoim Emmanuelem.
I tego nie zmienisz,
choćbyś bardzo pragnął,
choćbyś chciał mnie wyrzucić ze swego serca,
choćbyś burzył świątynie całego świata,
choćbyś zabraniał świętowania Mojego przyjścia
i nazywał je zamiast Bożym Narodzeniem
świętem "holiday",
choćbyś uznawał Moje narodziny za fikcję,
choćbyś się Mnie zaparł...
Ja Jestem Emmanuelem!
Jestem i nie przestaję Nim być,
bo cię kocham.
I dla ciebie się rodzę w twoim sercu
z miłości do ciebie.
Choćby inni ciebie nie kochali
ja zawsze ciebie będę kochał,
bo Jestem Bogiem Miłości.
Czy mi zawierzysz?
Dziecko moje...