Patrz sercem W pewnym mieście żył sobie artysta, Janek mu było na imię. Pomimo sławy, gdyż znali go wszyscy mieszkańcy, Janek żył bardzo ubogo. Za swoje dzieła jako zapłatę otrzymywał i przyjmował tyko tyle, aby starczyło mu na wyżywienie i ubranie - jednym słowem, najbardziej konieczne rzeczy do przeżycia. Bardzo często, gdy malował pejzaże czy portrety, ludzie stawali za jego plecami i podziwiali, a pod wpływem patrzenia coś budziło się w ich sercach...
Pewnego dnia do miasta przyjechał inny artysta. On też malował obrazy, ale ludzie woleli przychodzić do Janka, bo dziełom "przyjezdnego" czegoś brakowało. I tak mijały dni, przyjezdny nie potrafił zarobić na swoje utrzymanie i Janek wziął go do siebie. Długo ze sobą rozmawiali, dzięki czemu lepiej się poznali, i tak któregoś dnia przyjezdny zapytał:
- Janku, gdy patrzę na twe obrazy, me serce jakby się otwierało, bo one przedstawiają coś więcej niż można zobaczyć gołym okiem. Na czym polega twój sekret?
- Widzisz - odparł Janek - mój mistrz zawsze mi powtarzał: Masz oczy do patrzenia i to dobrze, że potrafisz dostrzec najmniejsze szczegóły, ale twym obrazom czegoś brakuje, najważniejszego "życia".
Na początku nie rozumiałem i długo przyglądałem się obrazom mego mistrza, one aż tętniły życiem. Co było najdziwniejsze - to to, że te portrety czy pejzaże odbiegały od rzeczywistości, tak mi się przynajmniej wtedy wydawało. On potrafił w nich przedstawić przedziwną głębię, i wszystko było przeniknięte światłem, którego ja nie dostrzegałem normalnie.
Sekretem mego mistrza były słowa:
- Patrz zawsze oczyma serca, ale abyś mógł to uczynić, musisz je oczyścić.
Powinieneś częściej odwiedzać tego Prawdziwego i Jedynego Mistrza. To On może nauczyć cię nowego patrzenia. On tylko jest w stanie zerwać łuski z oczu twego serca, to On przecież stworzył ciebie, ale i wszystko co jest dookoła. Idź do Niego i pozwól, aby On na ciebie patrzył, i ty patrz na Niego, a później proś aby pomógł ci dostrzec to, co dla ciebie jest teraz zakryte. Oddaj Mu swe oczy i swe dłonie, a On będzie przez ciebie tworzył.
- Chodzę do tego Prawdziwego Mistrza - to jest cały mój sekret.


Siostry Augustianki od Miłosierdzia Jezusa
www.augustines.opoka.org
monasteredesaugustines@wanadoo.fr