Modlitwa Boże mój spraw
Bym mocą świętej miłości Twojej
Nieustannie zbliżał się ku Tobie.
Nie pozostawiaj mnie samego
Ani na jedna chwilę mojego żywota.
Bądź ze mną w pracy, dla której
Powołałeś mnie przecież do życia:
Ja zaś spełniając me powinności
Cały będę w Tobie.
Ojcze mój, niechaj dzień i noc
Oczy wyobraźni mojej widza
Wyłącznie Ciebie.
Spraw, by dusza moja
Przebywając na tym padole
Obojętna była na wszystko
Prócz Ciebie Jedynego.
Niech serce moje
Nieczule będzie na pokusy doczesne,
Są one bowiem sprawka szatana,
By siać zamęt w duszy mojej.
Niech nie pokładam nadziei
W nikim z żyjących,
Lecz Jedynie w Tobie
Panie mój i Władco.


Mikołaj Gogol


Krystyna z Izraela