Panie, Boże mój...  jedyna nadziejo moja,
wysłuchaj mnie, abym nie uległ zmęczeniu
i nie zaniechał poszukiwania Ciebie,
ale bym zawsze gorliwie szukał oblicza Twego.

Ty sam daj mi siły na poszukiwanie,
Tyś bowiem pozwolił, abym Cię znalazł,
Tyś mi dał nadzieję, że odnajdę Ciebie.

Przed Tobą jest moc i niemoc moja:
moc zachowaj, niemoc ulecz.

Przed Tobą jest wiedza moja i niewiedza:
w bramie przez Ciebie uchylonej przyjmij mnie.
U drzwi zamkniętych, kiedy pukam, otwórz mi.

Niech o Tobie pamiętam,
niech Ciebie zrozumiem,
niech Ciebie pokocham.


św.Augustyn


Dziękuję Ci Zosiu za przesłanie tego tekstu...