Wierzę... Pochwalony bądź, Panie mój... Choć Cię nie widzę w Hostii ciała okiem,
chociaż przede mną zakryłeś się cały,
Ja się zachwycam Twym Jezu widokiem
wierze żeś Bogiem, Królem wiecznej chwały,
który nas wszystkich pociąga do Siebie-
Żywy Anielski Przecudowny Chlebie!

Choć Cię nie widzę w Boskim Majestacie,
w łunie błyskawic z Archanielską Świtą,
ale w pokornej cichej Chleba szacie,
wierzę w Twą miłość Boska niespożytą,
która na Krzyżu za ludzkość umarła
i śmiercią życie nam wieczne otwarła.

Choć Cię nie widzę na Taboru szczycie
w przejasnym blasku słonecznych promieni,
Ja wierzę Jezu żeś Prawdą i Życiem,
żeś Światłość wieczna pośród świata cieni.
Dobrze mi błogo i słodko przy Tobie,
Tyś Bóg i człowiek w jednej swej Osobie...

Choć Cię nie widzę na Golgoty Krzyżu,
konającego za nasze zbawienie,
z Matką Bolesną i Janem w pobliżu-
ja wierze Jezu w moje odkupienie.
Wierzę, że co dzień za nas we Mszy Świętej
konasz mistycznie w sposób niepojęty......

Choć Cię nie widzę Jezu, w Ciebie Wierzę
Przed Hostią Świętą padam na kolana
I wiarę moją wszędzie wyznam szczerze
wielbiąc Cię Zbawcę - mego Króla - Pana


(Autor nieznany)


Krysiu dziękuję Ci za tę piękną modlitwę