Homilia na Dzień Papieski 2002 r. - Rok A Sam Drodzy Bracia i Siostry!

Dziś Dzień Papieski.
Po raz drugi dane nam jest przeżywać to święto.
Ojciec Święty ciągle nas uczy,
ciągle nam przypomina.
Dziś jako Świadek nadziei,
Nadziei która się nie kończy
ale się ciągle zaczyna w naszym życiu.
Nadziei, która pomaga nam żyć,
Która pokazuje że będzie lepiej,
Że świat stanie się lepszy, stanie się bardziej Boży.
On jako pielgrzym idzie poprzez świat i głosi Ewangelię Nadziei
Nadziei nie kogo innego jak samego Jezusa.

Czas nieubłaganie mknie do przodu…
Zobacz to bracie i siostro,
i mnie i każdemu z was przybyło lat
od tego pamiętnego Habemus Papam 16 października 1978 r.
to przecież 24 lata temu,
A On trwa… .
A On idzie i głosi Ewangelię…
i woła budujcie dom na skale
A On chory idzie przekroczyć próg nadziei
Chrześcijańskiej nadziei skierowanej
na Zmartwychwstałego Pana
Który jest Pasterzem,
Pierwszym Pasterzem,
Z Niego płynie źródło które zaspokoi moje życie,
To On orzeźwia moją duszę,
To On stół dla mnie zastawia i zaprasza na ucztę,
Bo chce bym z Nim wieczerzał
Wystawia na ulicach swoje sługi
Bym był "zaproszonym".
Jak w dzisiejszej Ewangelii.

Tak czyni On - Jezus

Ale przecież nasz Pasterz - Wikariusz Chrystusa
W nadziei chce czynić tak jak Jego Mistrz z Nazaretu
On chce by każdemu Słowo Jezusa przyniosło otuchę
ON chce w nadziei pokazać jak ją zdobywać swoim życiem.

Popatrz Bracie i Siostro
Jak poprzez różne wydarzenia,
różne cierpienia
On idzie…
ON nie boi się głosić Boga..
Choć strzelają do Niego,
Choć wiele protestów
Choć może słowo które głosi jest
Niewygodne, bo prawdziwe
On idzie…
I głosi Boga…
Choć teraz choroba mu doskwiera,
Choć nie ma nieraz siły by mówić,
Choć nie ma siły długo już stać na własnych nogach
Siada na fotel mądrości Bożej,
Jedzie papamobile,
Leci samolotem, bo wszędzie chce być…
Jak Dobry Pasterz, bo chce być ze swoimi owcami
Chce pomóc im swoją obecnością… .

Ktoś powiedział ostatnio,
że Papież więcej mówi światu
swoim cierpieniem swoją niedołężnością, swoją chorobą…
Pokazuję nadzieję… .
tak, tę nadzieję której każdy z nas szuka,
tę nadzieję, do której każdy z nas dąży.
Tę nadzieję która dla Niego pojawiła się
Kiedyś u początków Jego życia…

Dzisiaj spójrz znów w swoje serce…
Barcie i Siostro spójrz w serce swoje
takie jakie jest dzisiaj
Zobacz co zrobiłeś z nauką Papieża?
Czy ja przyjąłeś?
Czy nią żyłeś?
Czy nią karmiłeś swoje życie i Twoich bliskich?
Przecież był niedawno między nami,
Mówił o miłosierdziu i miłości,
Bożej miłości

Często tak jest, że miło jest kiedy mówi
Miło kiedy się GO ogląda w telewizji
Ale co z tego… ?
Żeby tak łatwo też nam przychodziło
Życie tą nauką… jak oglądanie TV
Spojrzę w szklane okno marzeń
I już jestem ok.!
I już pojąłem w czym jest rzecz,
I już znam naukę Kościoła

Gdyby tak było… .?

Ale tak nie jest,
Potrzeba wielu zmagań w życiu
Potrzeba nieraz się zmęczyć by ja pojąć,
Potrzeba może życie oddać … .

Czy oddasz swoje życie?
Czy zechcesz się zatrzymać nad posłaniem
Człowieka w białej sutannie?

Tak pomyśl?
"… Pan jest moim pasterzem
Niczego mi nie braknie
Pozwala mi leżeć
Na zielonych pastwiskach… "
Kto jest Twoim pasterzem?
Pomyśl… .
Czy słuchasz tego widzialnego Pasterza,
który w nadziei głosi
nie swoje słowo, ale Tego z góry…

Bracie i Siostro!
W ramach Dnia Papieskiego zbierane są ofiary
Na fundusz stypendialny
dla biednych a zdolnych dzieci, młodzieży, studentów.
W zeszłym roku pomogłeś…
Około 1000 uczniów cieszyło się, że ktoś im pomógł
Zebrano około 3 miliony zł.
Pomóż i w tym roku,
Jeśli możesz,
pomóż,
Każdy grosz się liczy,
Bo każdy jest na wagę wiedzy,
Której nikt nie zabierze.
Dzięki niej - dzięki Tobie
Może Słowo Boże nie zniknie z naszego życia
A Pan który jest Pasterzem
niech Cię za Twoje serce nagrodzi swoją miłością,
tą wieczną,
tą na którą w nadziei wszyscy czekamy
a która ukazuję nam swoim życiem
nasz Pasterz - Jan Paweł II.

2002